Alonso o przejściu do Ferrari
Wednesday, September 30th, 2009Fernando Alonso wypowiedział się na temat swojego przejścia do Ferrari. Hiszpan przyznał, że jest bardzo zadowolony i już wcześniej chciał jeździć dla tego teamu.
Fernando Alonso wypowiedział się na temat swojego przejścia do Ferrari. Hiszpan przyznał, że jest bardzo zadowolony i już wcześniej chciał jeździć dla tego teamu.
Po ogłoszeniu podpisania kontraktu Alonso z Ferrari zespół McLaren przyznał, że nie wiadomo jeszcze, kto będzie partnerem Lewisa Hamiltona w tym teamie w 2010 roku.
Kierowcy zespołu Ferrari przyznają, że podczas kolejnego wyścigu będą starali się dać z siebie wszystko. Kimi Raikkonen zauważa jednak, że walka o czołowe pozycje nie będzie możliwa, gdyż bolid jego teamu jest po prostu za wolny w porównaniu do rywali.
Władze toru Hockenheimring poinformowały, że wyścigi na tym niemieckim torze będą mogły odbywać się przynajmniej do 2018 roku. Będzie to możliwe dzięki ostatecznemu podpisaniu niezbędnych dokumentów.
Ferrari oficjalnie poinformowało, że w przyszłym sezonie kierowcą tego zespołu będzie Fernando Alonso. Hiszpan, który podpisał kontrakt na trzy lata, zastąpi Kimi Raikkonena.
Stefano Domenicali jest bardzo zadowolony z kontraktu z Fernando Alonso. Zdaniem szefa Scuderii Ferrari, jest to właściwy wybór na przyszłość.
Brawn GP jest bardzo zadowolony z faktu, że Suzuka wróciła do kalendarza. Dzięki poprawkom wprowadzonym w Singapurze zespół jest przekonany, że w GP Japonii pokaże się z jak najlepszej strony.
Timo Glock może być w stu procentach pewny, że będzie w stawce kierowców Formuły 1 w przyszłym sezonie. Tak przynajmniej zapewnia manager 27-latka, Hans Bernd Kamps.
Szef Scuderii Toro Rosso Franz Tost powiedział, że gdyby decyzja zależała tylko od niego, zespół z Faenzy nie zmieniłby składu w przyszłym sezonie.
Po zaledwie dwóch miesiącach od straszliwego wypadku na Hungaroringu Felipe Massa wykonał kolejny krok w stronę powrotu do ścigania się.
Szef zespołu Toyoty, Tadashi Yamashina przyznał, że przyszłość jego teamu w Formule 1 nie jest do końca przesądzona.
Prezydent FIA Max Mosley powiedział, że może jedynie pochwalić Renault za to, w jaki sposób odniosło się do skandalu związanego z ustawianiem wyników Grand Prix Singapuru 2008.
Zespół Force India po słabszym występie w Grand Prix Singapuru jest przekonany, że na Suzuce wróci do formy, którą prezentował na Spa i Monzy. Adrian Sutil i Tonio Liuzzi znają dobrze japoński tor, co nastraja pozytywnie całą ekipę.
Bruno Senna jest przekonany, że znajdzie się w stawce kierowców w Formule 1 w przyszłym sezonie.
Kierowcy Williamsa podobnie jak ich koledzy z innych ekip z radością powitali powrót Suzuki do kalendarza i już nie mogą doczekać się Grand Prix Japonii.